wtorek, 11 grudnia 2012
Zawładnął moimi myślami. Towarzyszy mi w każdej chwili. Na okrągło zastanawiam się jakie pobudki mną kierują. Czy robię to, bo powinnam, czy tego naprawdę chcę.. Lecz kiedy patrzę w jego oczy już wszystko wiem i dziękuję temu komuś, kto na górze pociąga za sznurki, za to, że zaplątał właśnie nasze. Myślę sobie, że jestem niesamowitą szczęściarą. Ale kiedy się rozstajemy budzi się we mnie niepewność. Czy ja jestem dla niego, a on dla mnie? Słodkie obietnice łagodzą uczucie niepewności.I wtedy znów się spotykamy i wiemy, że mamy siebie na wyłączność. Nie chcemy już nigdy iść osobno, na zawsze razem. Obydwoje mamy nadzieję, że się nie pomyliliśmy, a sznurki zostaną splątane, dopóki się nie zerwą.
poniedziałek, 17 września 2012
Stało się. po tak długim czasie wspomniał ją. Cały czas czekała, aż za nią zatęskni, aż będzie żałował, że mógł, a nie ma... Teraz kiedy widzi ich na ulicy, zazdrości mu, że może ją złapać za rękę. Że może ją przytulić tak mocno jakby świat się kończył.
Bo jego świat się kończy za każdym razem kiedy ich widzi, kiedy ją widzi. A dla niej to wszystko to tylko nieopisana satysfakcja z samej siebie.
Bo jego świat się kończy za każdym razem kiedy ich widzi, kiedy ją widzi. A dla niej to wszystko to tylko nieopisana satysfakcja z samej siebie.
wtorek, 3 lipca 2012
Jest taka pewna sprawa, która mnie fascynuje, ale zarazem lękam się jej. Zapewne każdy z Was tak ma. Bardzo chciałabym coś zrobić, ale się boję, bo będzie to coś nowego dla mnie. Boję się porażki. A może nie porażki, a krytyki. Krytyka osób mi bliskich jest dla mnie motywująca, lecz już krytyka nieznajomych, lub po prostu zwykłych znajomych jest bolesna i zastanawiająca. Być może dlatego, że mówi się, że obca osoba potrafi być bardziej szczera, niż nasz najbliższy przyjaciel. A być może ze względu na to, że brak mi odwagi, by powiedzieć, że niektórzy ludzie krytykują mnie z zazdrości. Nie jestem na tyle pewna siebie, by móc powiedzieć, że ktoś mógłby mi czegokolwiek zazdrościć.
Z oczekiwaniem na nadejście śmiałości...
czwartek, 15 marca 2012
Strach to mocne uczucie. Wydaje mi się, że niektórzy ludzie są zdolni zrobić więcej rzeczy ze strachu niż z miłości. Strach i zazdrość to dwa podstawowe uczucia, które są w każdym z nas. Tylko wybrani są zdolni kochać i nienawidzić, a każdy może się bać. Wszyscy obawiamy się i zazdrościmy czegoś, ale nikt z nas się nie przyzna.
wtorek, 28 lutego 2012
Wiecie gdzie znika ta cała chęć tworzenia czegoś fajnego przez ludzi? W internecie. Może nie każdego, bo wiadomo, jak wszędzie najwytrwalsi przetrwają. A Ci, którzy są trochę mniej zdolni, lub trochę mniej pracowici wypalają się... Może kiedyś tworzyliby coś interesującego, nieważne czy to byłaby muzyka, poezja, czy sztuka. Taki młody człowiek, który nie jest zawzięty w sobie odpuszcza. Cierpi na totalny brak czasu, z racji nowego odcinka serialu online, albo kolejnej strony nowości na portalu plotkarskim, lub po prostu przeglądanie aktualności i zdjęć znajomych na facebooku tak go wciąga, że zanim się obejrzy nadszedł już czas na naukę, obowiązki domowe, czy prace. A nawet jeśli nie traci czasu na przeglądanie głupot w sieci to ma zbyt mało wiary w siebie, żeby tworzyć cokolwiek na większą skalę. Co z tego, że dziesięć osób pochwaliło jego pracę, wystarczy, że takiemu mało pewnemu siebie człowiekowi, ta jedenasta osoba powie, że to co robi jest do kitu i wszystko znika. Każdy z nas ma gdzieś ten punkt, w którym jest mało pewny siebie. Zdarza się też, że każdy nas chwali, wszyscy zasypują nas komplementami za naszą pracę, ale co z tego, jeśli sami w siebie nie wierzymy? Myślimy sobie "Ok dobra tutaj wszystkim się podoba to co robię, a co jeśli wyjdę z tym gdzieś dalej i nikomu się nie spodoba? Albo stracę cel, dla którego to wszystko robię? Może jestem w tym dobry tylko dlatego, że robię to dla siebie, kiedy chcę, a nie wtedy kiedy muszę".
Subskrybuj:
Posty (Atom)