środa, 13 lutego 2013

nic

Jak to jest, że człowiek ma tysiące zainteresowań i każdą wolną chwilę poświęca na swoje hobby, a kilka lat później ma tyle wolnego czasu, że nie wie co z nim zrobić? Czy nie był w tym tak dobry, żeby wciąż to robić czy po prostu to kwestia wpływu nieodpowiednich osób? Są pewne rzeczy, miejsca, ludzie, decyzje, których strasznie żałujemy i to chyba jest nauczka, że każda nawet najmniejsza decyzja może wpłynąć na naszą przyszłość. Wydawałoby się, że to takie proste i każdy to wie, a później sami się łapiemy na tym, że jeden człowiek, jakaś chwila uniesienia była w stanie tak bardzo odmienić nasze życie. Nie ma co patrzeć na innych, nikt za nas życia nie przeżyje. Każde zachowanie niesie za sobą jakieś konsekwencje, które musimy przyjąć na klatę i iść dalej. Life goes on.

5 komentarzy:

  1. 'Czy nie był w tym tak dobry, żeby wciąż to robić czy po prostu to kwestia wpływu nieodpowiednich osób? ' dokladnie to mam na mysli zastanawiac sie, gdzie Twoj drugi blog... :( mam nadzieje, ze kiedys wrocisz do mody, bo nieodpowiednimi osobami nie warto sie przejmowac. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. też uważam, że powinnaś wrócić do mody ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga K., dlaczego zrezygnowałaś z tamtego bloga? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież nie było żadnych negatywnych komentarzy :)...

      Wielka szkoda, już miałaś parę postów :( spróbuj znowu ;)

      Usuń